Statuo

Ochrona danych, kontrola zarządcza, wizerunek i promocja

Ochrona danych na lotnisku

Ochrona danych na lotnisku

Autor: Łukasz Wojciechowski

Cały ten wpis już na początku można podsumować jednym zdaniem – po podróży zawsze warto skutecznie zniszczyć karty pokładowe. Dlaczego? Coraz częściej dochodzi do przypadków pozyskania danych właśnie z wyrzuconych kart, które nie zostały zniszczone. Ochrona danych na lotnisku to także skupienie w sytuacjach nadzwyczajnych jakimi są wyjazdy. I oczywiście związane z nimi – ekscytacja, pośpiech i zaaferowanie.

Dlaczego trzeba zniszczyć karty pokładowe

O problematyce niszczenia dokumentów pisałem kiedyś dość obszernie. Zdarzają się jednak sytuacje, w których nawet nie zdajemy sobie sprawy, że wyrzucamy coś ważnego. Przykładem są właśnie karty pokładowe i zamieszczone na nich kody QR (Quick Response – szybka odpowiedź).  Dla osób niewtajemniczonych, przykładowy kod QR:

kodQR

Obecnie kody QR może odczytać prawie każdy za pomocą smartfona. W przypadku kart pokładowych są tam zakodowane ważne, ale jeszcze niegroźne informacje – imię i nazwisko pasażera oraz numer lotu. W niektórych przypadkach może to być także np. adres zamieszkania. W wielu liniach lotniczych karty pokładowe zawierają po prostu takie informacje i nie trzeba odczytywać kodu. Warto pamiętać, że mając te dane można zalogować się na stronie linii lotniczych do naszej odprawy on-line. Nieuczciwa osoba chcąca pozyskać nasze dane znajdzie tam m.in. numer dokumentu tożsamości i numer PESEL. Co może zrobić z tymi danymi? Ukraść naszą tożsamość, zaciągnąć zobowiązania finansowe i wiele wiele innych rzeczy.

A może pochwalić się podróżą?

O chwaleniu się w Internecie pisałem w jednym z najpopularniejszych wpisów na blogu. Niestety można zaobserwować bardzo niemądre zjawisko wrzucania na portalach społecznościowych zdjęć kart pokładowych. Osoby, które takie zdjęcia zamieszczają narażają się na niebezpieczeństwo. Bez problemu można wtedy pozyskać ich dane osobowe. Lepiej postępować też ostrożnie z zamieszczaniem zdjęć bagażu, jeżeli zawiera lotniskowe naklejki, z których można odczytać zamieszczone tam dane.

 

 

 

bezpieczeństwo informacjibezpieczeństwo w wakacjecyberbezpieczeństwocyberprzestępczośćochrona danychochrona danych osobowych

16 lipca 2017


Poprzedni wpis

Kolejny wpis